Aleksander Majkowski

 

 

Ludu mój pomorski, niemy, wykuwany,
Jak pomnik przeddziejowy z skandynawskich głazów
Piorunami dziejowej burzy poorany...
Ty jesteś moich marzeń uroczystą wiosną,
A mojej troski nieprzespaną nocą,
Tyś jest zwątpieniem moim,- mojej wiary mocą!

Aleksander Majkowski

Aleksander Majkowski jest znanym i uznanym pisarzem kaszubskim, autorem wierszy, dramatów i powieści. Urodził się 17 lipca 1876 w kaszubskiej Kościerzynie jako syn Jana i Józefiny z Basków. Szkołę powszechną i progimnazjum ukończył w rodzinnym mieście, natomiast gimnazjum w 1895r. w Chojnicach. Po dwóch latach, kiedy znalazły się pieniądze, rozpoczął studia medyczne w Berlinie. Był tam trzy lata, doświadczając umyślnie lub bezwiednie europejskiego modernizmu. W Berlinie poznał nie tylko w świat nauki, ale zapewne i artystycznej bohemy, wśród której szczególnie głośne było nazwisko Stanisława Przybyszewskiego. Chociaż nie wiadomo, czy się znali, to mieli tego samego krawca - Władysława Berkana, który w swoim pamiętniku zarówno o jednym, jak drugim nie zapomniał napisać. Potem Majkowski kontynuował studia w Gryfii (Greifswald), gdzie odbył przyspieszony kurs historii Pomorza i Kaszub. Relegowany pod koniec lutego 1901 roku z tej uczelni za patriotyczną działalność, przeniósł się do Monachium i jesienią rozpoczął dalsze studia. Ponieważ w Monachium, tej drugiej po Berlinie stolicy europejskiego modernizmu, były korzystne warunki dla poznawania ówczesnej literatury i sztuki, więc Majkowski wiele z tego skorzystał.
Po Monachium, gdzie w 1903 roku Majkowski ukończył studia medyczne, następnym etapem jego europejskich peregrynacji, jako żywo przypominających Remusowe wędrowanie po Kaszubach, okazał się Zürich. W tym mieście napisał pracę doktorską o zatruciu krwi ołowiem, którą obronił we wrześniu 1904 roku w Monachium. Praktykę lekarską rozpoczął jako asystent w szpitalu Najświętszej Marii Panny w Gdańsku. Tam również zajął się w 1905 roku praca dziennikarską, redagując w "Gazecie Gdańskiej" kaszubski dodatek "Drużba". Natomiast w Poznaniu wydał tomik poezji Śpiewe i frantówci (1905). Do Kościerzyny powrócił pod koniec tegoż roku. W latach 1906-1911 zajmował się w swoim mieście nie tylko leczeniem, ale także pracą społeczną, działalnością kulturalną i antygermanizacyjną. Tu rozpoczął redagować w 1908 roku kaszubskiego "Gryfa" i założył w roku 1909 Towarzystwo Czytelni Ludowych.
Kiedy w 1911 roku przeprowadził się do Sopotu, zajął się współorganiozowaniem w Gdańsku Towarzystwa Młodokaszubów i tworzeniem Muzeum Kaszubsko-Pomorskiego, które zaistniało w Sopocie w roku 1913. Tu prowadził również praktykę lekarską i tutaj zastał go wybuch I wojny światowej. Powołany do niemieckiej armii, przebywał najpierw jako lekarz wojskowy w Chełmnie, potem w Piławie, Królewcu i Krakowie, na Ukrainie, w Rumunii i we Francji. Do Sopotu powrócił w lipcu roku 1918 i niemal natychmiast zajął się sprawą polską i kaszubską na Pomorzu, redagując w roku 1919 "Dziennik Gdański" i zajmując się w latach 1919-1920 kwestią niepodległościową. Pełnił m. in. służbę w Komisji Międzynarodowej ustalającej granicę polsko-niemiecką, założył w roku 1920 w Grudziądzu Radę Pomorską i był jej prezesem.
W roku 1921 ożenił się i zamieszkał w Kartuzach. Jako lekarz powiatowy zajął się leczeniem i wrócił do pracy redakcyjnej i pisarskiej. Redagował w latach 1921-1923 i 1925 "Pomorzanina" i "Gryfa". Zajął się pisaniem Życia i przygód Remusa, ogłaszając fragmenty tej kaszubskiej epopei m. in. w roku 1922 i 1923 w "Gryfie" i w "Pomorzaninie", a potem jej pierwszą część w Kartuzach w roku 1930. Wydania całej powieści jednak nie doczekał. Zmarł rok przed jej toruńska edycją - 10 lutego roku 1938.
Prof. dr hab. TADEUSZ LINKNER

O Aleksandrze Majkowskim - ballada

Posłuchaj ballady o mistrzu
Co życie swe z Remusem splótł.
Stolemie, kaszubski nasz wieszczu
Sam życie włóczęgi żeś wiódł.
Gdzie w dole jeziora i lasy
Kościerski prastary jest gród.
Prusaka zaborów to czasy
Gdyś życia zaczynał trud.
Trzy Chojny stały w gromadzie
A w dole płynął tam zdrój.
O zamku szeptały łabędzie
Co zapadł się i przeklął los twój.
Trud, Strach i Niewarto trzy zjawy
Nad rzeką stały i już.
Królewny oddać nie chciały
Choć czas wyzwolenia był tuż.
Daleko od domu hen w świecie
Lekarza nauki mistrz brał.
I tęsknił do Kaszub swych w biedzie
Królewnę ratować by chciał.
Szczęśliwy powraca na wzgórze
Gdzie chojny i gdzie zamek był.
W ogrodzie zaś gdzie kwitły róże
W Eremie z rodzinka żył.
Zatrzymał się zegar Remusa
Po walce już dobra ze złem
I tylko skra boga Ormuzda
Wciąż w sercu Kaszuba się skrzy.

Słowa: Elżbieta Antkiewicz